[the_ad_group id="53"]

Lider znów im uciekł na cztery punkty. Włodawianka Włodawa – Tomasovia 1:0

Trzecią ligową porażkę ponieśli piłkarze Tomasovii, którzy we Włodawie walczyli o punkty z miejscową Włodawianką. Po zwycięstwie z liderem tydzień wcześniej na własnym boisku kibice naszego zespołu liczyli, że tomaszowianie pójdą za ciosem i w kolejnym meczu sięgną po komplet punktów. Niestety podopieczni trenera Pawła Babiarza zawiedli i to, co odrobili punktowo do lidera w bezpośrednim starciu stracili we Włodawie. Wczorajsze spotkanie rozstrzygnęło się w 41 minucie, kiedy to Piotr Pacek trafił do bramki strzeżonej przez Piotra Waśkiewicza z rzutu wolnego, który został podyktowany przez arbitra tuż przed linią oznaczającą pole karne na wprost bramki. 

 

Po wczorajszej porażce piłkarze Tomasovii spadli w tabeli na 3 miejsce, ponieważ wyprzedził ich Huragan Międzyrzec Podlaski, mający punkt więcej. Następne spotkanie tomaszowianie rozegrają w niedzielę 3 listopada ze Spartą Rejowiec Fabryczny o godz. 13:00 i będzie to ostatni mecz w tym roku naszej drużyny w roli gospodarza. 

 

 

Włodawianka Włodawa – Tomasovia  1:0  (1:0 )

bramki: Pacek 41′

 

Tomasovia: Waśkiewicz – D.Szuta, Chmura, Smoła (82′ Towbin), Zozulia – Baran, Gęborys, Żerucha (50′ Łeń), Stożek (60′ Turewicz), Pleskacz – Cain (75′ Rataj)

 

Żółte kartki: Błaszczuk – Chmura, Gęborys, D.Szuta, Waśkiewicz, Smoła.

 

Sędzia: Daniel Złotnicki  (główny), Michał Pastusiak, Maciej Drabik (asystenci) – KS Lublin

 

Widzów: 300