Zawalili drugą połowę. Powiślak Końskowola – Tomasovia 2:1

 

W ramach IX kolejki spotkań o mistrzostwo IV ligi piłkarze Tomasovii zagrali na wyjeździe z Powiślakiem Końskowola. Podopieczni trenera Pawła Babiarza ponieśli niestety drugą ligową porażkę, choć jest to porażka trochę na własne życzenie. Nie pierwszy raz w tym sezonie „niebiesko-biali” są na bakier ze skutecznością, co skutkuje później utratą punktów, ponieważ okazji do, chociażby wyrównania nie brakowało. Nie można jednak wygrać meczu, czy nawet zremisować, gdy się nie trafia dosłownie do pustej bramki, co wywołało nawet salwę śmiechu wśród kibiców Powiślaka, po sytuacji niewykorzystanej przez Damiana Rataja. Miejmy nadzieję, że przez najbliższy tydzień do kolejnego meczu tomaszowianie popracują nad wspomnianą skutecznością, by w pozostałych meczach do końca rundy jesiennej było pod tym względem zdecydowanie lepiej. 

 

 

Powiślak Końskowola – Tomasovia 2:1 ( 1:1 )

bramki: Dudkowski 38′, Pryliński 68′ – Cain 25′

 

Tomasovia: Krawczyk – Żurawski (56′ Rataj), Smoła, Chmura, Łeń – Baran, Gęborys (63′ Żerucha), Turewicz (67′ Krosman), Stożek (84′ Witkowski), Pleskacz (78′ J.Szuta) – Cain

 

Żółte kartki: Gil, Radzikowski – Rataj, J.Szuta

 

Sędzia: Mateusz Kwiatek (główny), Jerzy Marciniak, Szymon Niemczuk (asystenci) – OKS Chełm

 

Widzów: 150