Remis z silnym rywalem. Resovia Rzeszów – Tomasovia 1:1

Przedostatni mecz kontrolny mają za sobą piłkarze IV ligowej Tomasovii, którzy w sobotni poranek wybrali się do stolicy Podkarpacia, czyli do Rzeszowa żeby sprawdzić się na tle silnego przeciwnika, jakim jest bez wątpienia miejscowa Resovia.

Podopieczni trenera Jacka Paszkiewicza udali się do Rzeszowa bez kilku zawodników Ireneusza Barana, Krzysztofa Zawiślaka, Damiana Misztala czy Łukasza Bartoszyka, ale mimo to z dużą wolą pokazania się z jak najlepszej strony. Spotkanie nie było porywającym widowiskiem po obu zespołach było wyraźnie widać, że ostatnio dosyć mocno trenowały w tym nasz zespół dwa razy dziennie, ale walki nikomu nie można było odmówić. Najlepszą okazję do zdobycia bramki rzeszowianie mieli na początku spotkania w 6 minucie, kiedy to jeden z piłkarzy miejscowych znalazł się w sytuacji sam na sam z Zenonem Maksymiakiem, lecz lepszy w tym pojedynku okazał się golkiper naszego zespołu. Dobrze radzący sobie piłkarze Tomasovii mieli swoje szanse pod koniec pierwszej części gry za sprawą Karola Karólaka, który niestety źle przyjął sobie piłkę w polu karnym i skończyło się tylko na strachu miejscowej publiczności. Swoją okazję tuż przed przerwą miał również Tomasz Kłos, ale będąc w sytuacji sam na sam nie wykorzystał okazji do zdobycia gola.

Pierwsza połowa zakończyła się więc rezultatem remisowym, a na gole było trzeba poczekać do drugiej połowy. Dokładniej do 69 minuty, kiedy to Kamil Lasota zagrał piłkę ze skrzydła do Karola Karólaka, którego uderzenie zostało zablokowane przez obrońców Resovii, jednak do piłki zdołał dobiec jeszcze Karol Śrótwa, który zdobył pierwszego gola we wczorajszym meczu. Niestety radość z prowadzenia naszego zespołu nie trwała zbyt długo, bo zaledwie kilkadziesiąt sekund później do remisu doprowadził Mirosław Kmiotek i dzięki temu wczorajszy mecz zakończył się rezultatem remisowym. Wyjaśniają się pomału również kwestie kadrowe naszej drużyny i już możemy zdradzić, że Tomasovię oprócz Karola Karólaka, o czym informowaliśmy wcześniej wzmocnią Paweł Staszczak oraz piłkarz z Ukrainy Володимир Чуйков.

Następny mecz kontrolny piłkarze Tomasovii zagrają z Huczwą Tyszowce w sobotę 30 lipca o godz. 11:00  i będzie to generalny sprawdzian przed rozgrywkami ligowymi. 

***

Resovia Rzeszów – Tomasovia 1:1 (0:0)
bramki:Kmiotek 70′ Karol Śrótwa 69′

 

Tomasovia: Maksymiak – Skiba, Smoła, Czujkow, Melnyczuk – Karólak, Szuta, Gęborys, Staszczak, Lasota – Kłos Na zmiany wchodzili: Krawczyk, Wasyl, Pisarczyk, Iwanicki, Śrótwa