Ogrywa ich nawet zespół z okręgówki. Tomasovia – Igros Krasnobród 3:4

W niedzielne popołudnie piłkarze Tomasovii rozegrali na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Lubyczy Królewskiej kolejny już trzeci mecz kontrolny w ramach przygotowań do rundy wiosennej, gdzie za rywala mieli czwarty zespół klasy okręgowej Igros Krasnobród. Tomaszowscy kibice, którzy zasiedli na trybunach stadionu w Lubyczy Królewskiej mieli po spotkaniu nietęgie miny, ponieważ ich pupile zeszli z boiska w roli pokonanych.

Spotkanie znakomicie rozpoczęło się dla Igrosu, bowiem już w 9 minucie zawodnik z Ukrainy Nazar Melnuchyk przy biernej postawie tomaszowskiej defensywy przymierzył z 19 metrów tak, że Michałowi Goralowi nie pozostało nic innego, jak udać się do własnej bramki po piłkę. Prowadzenie niżej notowanego rywala utrzymywało się do 19 minuty, kiedy to gola wyrównującego zdobył Tomasz Kłos. Piłkarze Tomasovii cieszyli się z remisu, zaledwie przez minutę, kiedy to Kamil Grela wykorzystał idealnie sprzyjający wiatr i błąd golkipera Tomasovii i posłał futbolówkę z rzutu wolnego w samo okienko bramki. Ostatecznie pierwsza część zakończyła się rezultatem remisowym, gdyż w 28 minucie do remisu doprowadził Paweł Mazurkiewicz.

Kibice na trybunach spodziewali się zapewne, że piłkarze Tomasovii dobiorą się swoim rywalom do skóry w drugiej połowie, jednak nic z tego. Nasi piłkarze najwyraźniej już przed meczem poczuli się zwycięzcami lekceważąc całkowicie Igros myśląc, że ten się ich przestraszy, a za lekceważenie przeciwnika srogo się płaci. W 65 minucie ponownie dał o sobie znać Nazar Melnuchyk, który strzelając swojego drugiego gola w tym meczu dał kolejny raz prowadzenie swojemu zespołowi. Piłkarze Tomasovii jednak jeszcze raz zdołali doprowadzić do remisu za sprawą gola Wojciecha Gęborysa w 85 minucie. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się rezultatem remisowym piłkarze z Krasnobrodu w 90 minucie pokazali piłkarzom naszego zespołu jak powinno wyprowadzać się szybkie kontrataki, po którym bez wątpienia bohater spotkania Nazar Melnuchyk wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem Zenonem Maksymiakiem. Po tym golu arbiter meczu pan Piotr Burak nie wznawiał już nawet gry i sensacja, mimo że to tylko mecz kontrolny stała się faktem.

***

Tomasovia Igros Krasnobród 3:4 (2:3)
bramki: Kłos 19′, Mazurkiewicz 28′, Gęborys 85′ – Melnuchyk 9′, 65′, 90′, Grela 20′

 

Tomasovia: Goral – Misztal, zawodnik testowany I – zawodnik testowany II, Skiba – Szuta, zawodnik testowany III, Mazurkiewicz, Orzechowski, Raczkiewicz – Kłos oraz Piątkowski, Łaba, Gęborys, Krosman, Baran, Konopa, Smoła