Kolejny ligowy rywal pokonany. Lewart Lubartów – Tomasovia 0:1

Wczoraj na bocznym boisku Areny Lublin piłkarze Tomasovii rozegrali swój przedostatni mecz w ramach przygotowań do rundy wiosennej, gdzie rywalem był Lewart Lubartów. To spotkanie miało być pierwotnie rozegrane w weekend, jednak na prośbę klubu z Lubartowa, którego zawodnicy biorą udział w Akademickich Mistrzostwach mecz, został rozegrany już wczoraj.

Pierwsza połowa wczorajszego pojedynku nie przyniosła zbyt wiele emocji, choć nieco lepiej wyglądali grający z wiatrem piłkarze z Lubartowa, którzy starali się jak najdłużej utrzymywać przy piłce, lecz na niewiele się to zdawało, ponieważ nie przekładało się to na czyste okazje bramkowe. Tak naprawdę w tej części oba zespoły miały po jednej tzw. setce do zdobycia gola. Najpierw za sprawą rywali, gdzie jeden z zawodników w dogodnej sytuacji groźnie główkował, ale bardzo dobrze w tomaszowskiej bramce spisał się Karol Krawczyk, a następnie znakomitą okazję miał Krzysztof Zawiślak, który minął będącego poza polem karnym bramkarza, jednak jego lob na bramkę niestety nie trafił do celu. W drugiej połowie role się odwróciły to piłkarze trenera Sadowskiego, grali z wiatrem i to przełożyło się na konkretne okazje bramkowe, jednak wyraźnie szwankowała skuteczność. Ostatecznie naszym piłkarzom udało się zdobyć gola za sprawą Tomasza Kłosa w 78 minucie, który jak się potem okazało, był na wagę zwycięstwa.

 

Następny mecz kontrolny piłkarze Tomasovii rozegrają za tydzień w weekend, a ich rywalem będzie Stal Kraśnik. Jeszcze nie wiadomo, gdzie i o której rozegrany zostanie ten mecz tę kwestię oba kluby, ustalą w tygodniu poprzedzającym spotkanie.

 

Tomasovia – Lewart Lubartów 1:0 (0:0)
bramka: Kłos 78′

 

Tomasovia: Krawczyk – Misztal, Smoła, Karwan, Skiba – Staszczak, Karólak, zawodnik testowany, Orzechowski, Baran – Zawiślak Na zmiany wchodzili: Szuta, Kłos, Krosman, Piątkowski, Iwanicki