Druga z rzędu porażka. Stal Rzeszów – Tomasovia 2:0

Drugiej z rzędu porażki doznali piłkarze Tomasovii, którzy wczoraj wybrali się do Rzeszowa, aby w ramach XXV kolejki rozegrać spotkanie z miejscową Stalą.

Mecz nie był porywającym widowiskiem, by nie powiedzieć wprost, że nudny szczególnie w pierwszej części. Na pierwszą groźną akcję w tym meczu było trzeba poczekać do 11 minuty, kiedy to po zagraniu z prawego skrzydła piłka dotarła do niepilnowanego Łukasza Szczoczarza, którego strzał trafił w poprzeczkę bramki Tomasovii. Ten sam zawodnik zdobył gola w 23 minucie, jednak zdaniem sędziego bocznego znajdował się na pozycji spalonej i bramka została nieuznana. Trzy minuty później z 20 metrów uderzył Sebastian Brocki, lecz znakomicie zachował się bramkarz tomaszowian Maksym Wadach, który z dużym trudem odbił futbolówkę na korner. Ambitnie grający piłkarze Tomasovii w pierwszej połowie, jak i w całym meczu skupieni byli głównie na obronie dostępu do własnej bramki i wyczekiwaniu na jakąś kontrę, która pozwoliłaby im zdobyć gola. W 38 minucie strzału z 18 metrów spróbował Nazar Melnychuk, ale uderzenie było dosyć lekkie i dodatkowo niecelne. W tej części gry kibice nie zobaczyli goli te padły podczas drugiej połowy i zdobywali je niestety tylko piłkarze gospodarzy.

Stal dosyć długo nie mogła złamać defensywy naszej drużyny, ponieważ pierwszy gol padł w 71 minucie. Łukasz Szczoczarz wrzucił bardzo dobrą piłkę w pole karne z rzutu wolnego do Sławomira Szeligi, ale ta nie dotarła do adresata, ponieważ niebezpieczeństwu próbował zapobiec Kamil Konopa, jednak uczynił to tak niefortunnie, że zdobył gola samobójczego. Mecz ostatecznie rozstrzygnął się w 84 minucie, kiedy to w polu karnym piłkę wzdłuż bramki zagrał Radosław Kanach, a zamykający akcję Michał Lisańczuk skierował futbolówkę do bramki tomaszowian. Po wczorajszej porażce Tomasovia w ligowej tabeli zajmuje odległe 15 miejsce.

Już w najbliższą niedzielę o godz. 16:00 nasz zespół rozegra bardzo ważny mecz na własnym stadionie, kiedy to podejmie drużynę Sokoła Sieniawa.

***

Stal Rzeszów – Tomasovia 2:0 (0:0)
bramki: Konopa (samobójcza) 71′, Lisańczuk 84′

 

Tomasovia: Wadach – Wróblewski, Smoła, Skiba, Melnyczuk, Szuta, Raczkiewicz (75′ Lasota), Baran, Zawiślak (60′ Iwanicki), Orzechowski (89′ Juśkiewicz), Kłos (46′ Konopa).

 

Żółte kartki: Kanach

 

Sędziowie: Karol Iwanowicz (główny), Marek Mirosław, Maciej Różyński (asystenci) – KS Lublin

 

Widzów: 400