Do awansu potrzebne były rzuty karne. Łada 1945 Biłgoraj – Tomasovia 1:1 (k.3:5)

Łada 063

 

Wczoraj piłkarze Tomasovii rozegrali spotkanie 1/4 Pucharu Polski na szczeblu ZOZPN, gdzie w Biłgoraju rywalizowali z miejscową Ładą 1945. Faworytem spotkania byli piłkarze naszego zespołu, aczkolwiek jako że puchar rządzi się własnymi prawami nikt nie zamierzał lekceważyć niżej notowanego rywala.Nie mniej dla szkoleniowca „niebiesko-białych” była to dobra okazja by dać szansę gry piłkarzom, którzy mniej występują na ligowych boiskach, czy najzdolniejszym juniorom starszym oraz młodszym.

 

Od początku spotkania zarysowała się optyczna przewaga piłkarzy Tomasovii, która podczas pierwszej połowy, jak i podczas całego meczu stworzyła sobie kilka okazji bramkowych, których nie potrafiła niestety wykorzystać. Trzeba przyznać, iż Łada, dopóki miała siły szczególnie w pierwszej połowie miała również swoje 2-3 sytuacje, lecz tak jak w przypadku naszych graczy nie potrafiła zamienić ich na bramki. Gdy w II połowie piłkarze trenera Paszkiewicza dążyli do zdobycia prowadzenia gola dość niespodziewanie zdobyli piłkarze Łady. Błąd w środkowej strefie boiska popełnił Mariusz Ratyna, który chcąc zagrać piłkę do tyłu zagrał ją wprost do zawodnika rywali i z tego wzięła się szybka kontra po której Arkadiusz Czok ładnym strzałem pokonał bezradnego w tej sytuacji Zenona Maksymiaka.

 

Łada 138

 

Zespół Tomasovii nie mając nic do stracenia jeszcze bardziej przycisnął gospodarzy, którzy postawili „autobus” przed własnym polem karnym z nadzieją, że uda im się korzystny wynik dowieźć do końcowego gwizdka arbitra. Na szczęście tego celu nie udało im się zrealizować, ponieważ w 87 minucie wycięty w polu karnym został Przemysław Orzechowski i prowadzący mecz arbiter z Zamościa pan Andrzej Swacha nie miał innego wyjścia jak odgwizdać rzut karny. Pewnym egzekutorem „jedenastki” okazał się Sergii Ivlev, który na murawie pojawił się na początku drugiej połowy. Dodatkowe 30 minut nie przyniosło półfinalisty i o tym, kto awansuje do 1/2 musiały rozstrzygnąć rzuty karne. Tutaj skuteczni w 100% byli tomaszowianie i to oni zagrają w dalszej fazie rozgrywek Pucharu Polski na szczeblu ZOZPN.

 

W półfinale podopieczni trenera Jacka Paszkiewicza zagrają z Koroną Łaszczów, która dość niespodziewanie po dogrywce pokonała AMSPN Hetman Zamość 4:2. Ten mecz zostanie rozegrany 30 września o godz. 15:30 w Łaszczowie.

 

Komplet wyników 1/4 PP

 

 

Grom Różaniec – Unia Hrubieszów 4:3

Korona Łaszczów – AMSPN Hetman Zamość 2:2 po dogrywce 4:2

 

Pary 1/2

 

Roztocze Szczebrzeszyn – Grom Różaniec

Korona Łaszczów – Tomasovia

 

 

***

 

Łada 1945 Biłgoraj – Tomasovia 1:1 (0:0) karne 3:5

bramki: Czok 75′ – Ivlev 87′

 

Tomasovia: Maksymiak – Mazurkiewicz, Piątkowski, Wasyl, Orzechowski – Ratyna, Paskiv (55’Ivlev), D.Zawiślak (46′ Krosman), Kłos (80′ Śrótwa) – K.Zawiślak, Iwanicki (55′ Oznański)

 

Strzelcy rzutów karnych:

 

Zenon Maksymiak – 1:0

Przemysław Orzechowski – 2:1

Maciej Wasyl – 3:1

Paweł Mazurkiewicz – 4:2

Sergii Ivlev – 5:3

 

Żółte kartki: Kuliński, R.Konopka – Wasyl, Ratyna

 

Sędziowie: Andrzej Swacha (główny), Piotr Burak, Tomasz Ostrowski (asystenci) – OZPN Zamość

 

Widzów: 150

 

Serwis Tomasovia.Tomaszow.info informuje, że wykorzystywanie materiałów zdjęć itd., które są własnością naszej redakcji zamieszczanie ich w innych mediach tj. na stronach internetowych, czy w gazetach, a także kopiowanie newsów i umieszczanie ich na innych stronach internetowych bez zgody pisemnej naszego serwisu jest zabronione!