Beniaminek nie powstrzymał rozpędzonego lidera. Grom Różaniec – Tomasovia 0:1

W ramach VII kolejki spotkań o mistrzostwo IV ligi piłkarze Tomasovii zaprezentowali się publiczności w Różańcu, gdzie na miejscowym stadionie zmierzyli się z beniaminkiem rozgrywek Gromem. Faworytem meczu byli oczywiście podopieczni trenera Pawła Babiarza, którzy od pierwszego gwizdka sędziego przeszli do frontalnych ataków na bramkę miejscowych. Gdyby miejscowi po pierwszej części niedzielnego pojedynku przegrywali różnicą 3-4 goli nie mogliby narzekać, ale na ich szczęście przegrywali tylko 0:1. 

 

O końcowym wyniku zadecydował rzut wolny z 22 min, kiedy to Michał Skiba dośrodkował futbolówkę w pole karne wprost na głowę Patryka Dorosza, a ten ku radości licznie przybyłych tomaszowskich kibiców posłał ją do bramki Gromu. Druga część nie była już tak dobra w wykonaniu „niebiesko-białych”, choć i tutaj nie brakowało okazji do podwyższenia rezultatu i spokojnego zwycięstwa. W niedzielne popołudnie szwankowała jednak skuteczność, więc niemający nic do stracenia poza ewentualnie kolejnymi golami piłkarze z Różańca za wszelką cenę próbowali doprowadzić do wyrównania, lecz na całe szczęście ta sztuka im się nie udała. Ostatecznie tomaszowianie odnieśli skromne i w pełni zasłużone zwycięstwo siódme z rzędu, co sprawia, że w dalszym ciągu zasiadają na fotelu lidera z przewagą pięciu punktów nad drugą w tabeli Victorią. Nadmienić jeszcze trzeba, że w meczu z Gromem w drużynie Tomasovii na poziomie IV ligi zadebiutował kolejny uzdolniony zawodnik występujący dotychczas w juniorach Alessandro Materrazzo z rocznika 2004. 

 

Następny mecz ligowy piłkarze Tomasovii rozegrają w niedzielę 13 września o godz. 16:00 z Ładą 1945 Biłgoraj. Wcześniej jednak, bo już w środę 9 września również o godz. 16:00 czeka ich mecz na własnym boisku w ramach 1/4 Pucharu Polski z Unią Hrubieszów. 

 

foto: Grom Różaniec

 


Grom Różaniec – Tomasovia 0:1 (0:1)

bramki: Dorosz 22′

 

Tomasovia: Bartoszyk – Pleskacz, Chmura, Zozulia, Rojek (80′ Sałamacha) – Żurawski (63′ Baran), Smoła, Skiba, Karólak (65′ Słotwiński), D.Szuta (90+ Materrazzo) – Dorosz (90+ Iwanicki)

 

Żółte kartki: Halych, Kwiatkowski, Markowicz – Rojek, Skiba

 

Sędzia: Sylwester Wuczko (Lublin)

 

Widzów: 300